- A tobie co? - spytałam próbując ukryć rozbawienie. Basior milczał patrząc w taflę wody - Heej! Słyszysz mnie? - Lucas potrząsnął głową.
- Um, tak, tak - wypalił po chwili.
- Boisz się wody? - spytałam wstając.
- Nie! - krzyknął, a ja parsknęłam śmiechem. Nie wiedziałam czemu się zaśmiałam, nawet nie chciałam tego zrobić, a on speszył się i cofnął o krok.
- Przepraszam - mruknęłam podchodząc do niego - Nie chciałam się zaśmiać. Sama boję się paru rzeczy - uśmiechnęłam się.
< Lucas? x3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz